Biżuteria minimalistyczna, czyli siła drobiazgu

Zaktualizowano: lis 10

Pierwsza dekada tego tysiąclecia była swoistym przełomem w świecie polskiej biżuterii. Rękodzieło artystyczne przeżywało swój pik. Szalone i kolorowe formy królowały w galeriach sztuki i na targach. Na ulicach większych miast niemal na każdym kroku można było spotkać kobiety w dużych ekstrawaganckich kolczykach czy bransoletkach. Jednak już za moment miało się to zmienić, bo na piedestał weszła biżuteria minimalistyczna.


Prawdziwy przełom

Do tamtego momentu biżuteria minimalistyczna kojarzona była głównie z klasycznymi formami: delikatny naszyjnik z perełką, kolczyki z brylantem, drobny pierścionek ze szmaragdem lub innym ulubionym kamieniem.

Biżuteria niedużych rozmiarów była tym, co zakładało się na formalne spotkania, do pracy czy biura, gdzie nie zawsze można było sobie pozwolić na krzykliwe dodatki.


Projektanci raz na zawsze zmienili jednak oblicze biżuterii minimalistycznej. Dziś jest to jedne z chętniej szukanych haseł w Internecie, a cały ten trend raczej przywodzi na myśl przemyślane designerskie formy aniżeli klasykę.

Tam, gdzie mniej znaczy lepiej


W przypadku biżuterii minimalistycznej rozmiar naprawdę ma znaczenie, jednak to ograniczenie zamiast gasić kreatywność projektantów, tylko ją pobudza. By stworzyć wyjątkowy dodatek bardzo małych rozmiarów, potrzebny jest prawdziwy talent i wyczucie.

W biżuterii minimalistycznej wciąż prym wiedzie geometria. Proste formy i zabawa proporcjami pozwala wykreować niezwykłe kolczyki czy naszyjniki. Ważny jest jednak nie tylko sam wzór ale też jego wykończenie. Matowe powierzchnie przenikają się z błyszczącymi, srebro swobodnie łączy się ze złotem, a surowość z jubilerską precyzją.

W świecie biżuterii minimalistycznej nawet proste kolczyki koła mogą urosnąć do rangi wyrafinowanej ozdoby. Wszystko zależy od zamysłu projektanta oraz naszej umiejętności dobierania dodatków.

Nie tylko srebro i złoto


Świat biżuterii minimalistycznej nie kończy się jednak na subtelnej zawieszce na łańcuszku. Powracające zapotrzebowanie na biżuterię z kamieniami naturalnymi znów pobudza wyobraźnię projektantów.

Wiele kobiet wybiera kamienie ze względu na ich znaczenie i właściwości. Drobne fasetowane labradoryty, turmaliny, akwamaryny czy rubiny to idealna baza do stworzenia minimalistycznego naszyjnika lub bransoletki. Miłośniczki kolorowej biżuterii mogą teraz z łatwością znaleźć coś dla siebie.


Jak talizman


Biżuteria minimalistyczna to również idealna forma, by uczcić specjalną okazję. Delikatny naszyjnik albo bransoletka, która przywołuje wspomnienia, to biżuteria idealna, by mieć ją przy sobie na co dzień i zachować te niezwykłe chwile.


Ze względu na swoje rozmiary biżuteria minimalistyczna może być najlepszym amuletem. Wygoda noszenia sprawia, że nie będziemy chciały się z nią rozstawać.


Cały czas modna

Dzisiaj w biżuterii minimalistycznej pojawił się także nawy trend, czyli messy neck. Pokazuje on, ile frajdy może dawać łączenie ze sobą drobnych dodatków.


Każda kobieta może stworzyć swoją niepowtarzalną kompozycję z minimalistycznych naszyjników. Tu sprawdzą się wszystkie ich warianty - od sentymentalnymi pamiątek, aż po naszyjniki z kamieniami.


Jeżeli szukasz minimalistycznej biżuterii, koniecznie zobacz naszą ofertę. W sklepie Krauza Design znajdziesz bardzo duży wybór minimalistycznych kolczyków, naszyjników i bransoletek.


6 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie